Kontrast:
Rozmiar czcionki:
Odstępy:
  • TAB - Kolejny element
  • SHIFT + TAB - Poprzedni element
  • SHIFT + ALT + F - Wyszukiwarka
  • SHIFT + ALT + H - Strona główna
  • SHIFT + ALT + M - Zawartość strony
  • SHIFT + ALT + 1 do 2 - Wybór menu
  • ESC - Anulowanie podpowiedzi

Wszyscy pod wrażeniem Nemo

Brak opisu obrazka

W piątek 12 lutego miało miejsce otwarcie krytej pływalni Nemo w Praszce, która przeszła przebudowę i rozbudowę. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz wojewódzkich, powiatu oleskiego oraz samorządu lokalnego: Andrzej Buła - marszałek województwa opolskiego, Roland Fabianek - starosta oleski, Stanisław Belka - wicestarosta, Jarosław Tkaczyński - burmistrz Praszki, Danuta Janikowska - jego zastępczyni, Bogusław Łazik - przewodniczący Rady Miejskiej w Praszce, Edmund Majtyka - prezes zarządu Neapco Europe, Jacek Pac - dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu, Kamil Kowalczyk - kierownik Referatu Infrastruktury Technicznej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego, Andrzej Rychter - przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury, Sportu, Zdrowia i Pomocy Społecznej Rady Miejskiej oraz Iwona Pondel - skarbnik gminy Praszka. Ze względów zdrowotnych zabrakło pani Iwony Biskup, laureatki konkursu na nazwę pływalni.

Najpierw Jarosław Knaga, zastępca dyrektora M-GOKiS-u, zaprosił uczestników uroczystości - wśród nich 12-osobową załoga Nemo - do obejrzenia filmu promocyjnego pływalni.

- To bardzo ważna chwila dla Praszki i naszej gminy - podkreślił burmistrz Jarosław Tkaczyński. - Od dwóch miesięcy byliśmy „pod parą”, ale obostrzenia epidemiczne nie pozwalały na otwarcie obiektu.

Burmistrz przypomniał, że przebudowa i rozbudowa basenu kosztowała 15 mln złotych.

- To inwestycja, jakiej Praszka w ostatnich dziesięciu latach nie robiła - zauważył włodarz gminy. - Została przeprowadzana w ramach projektu rewitalizacji z programu marszałkowskiego przy wsparciu środków Unii Europejskiej w jednej trzeciej kosztów. 

Burmistrz wspomniał, że „stary” basen powstał w Praszce w 1977 roku, a przez gminę został przejęty za przysłowiową złotówkę w 2007 roku od jednego z poprzedników dzisiejszego Neapco Europe. Podziękował też wszystkim, którzy byli zaangażowani w realizację projektu. W szczególności Kamilowi Kowalczykowi za „kawał dobrej roboty”.

Marszałek Andrzej Buła podarował dla Nemo kilka egzemplarzy sprzętu pływackiego.

- Poprzedni praszkowski basen oddziaływał na całą północną część województwa opolskiego - zauważył marszałek.  - Korzystałem z niego, gdy przygotowywałem się do egzaminów na Akademię Wychowania Fizycznego. I też moją ambicją, panie burmistrzu, było to, żeby go wyremontować. Udało się, a z końcowego efektu możecie być dumni. Jestem pod wrażeniem, także ogromnego wysiłki finansowego, który był po stronie samorządu. Ten obiekt, to naprawdę olbrzymi sukces Praszki.

- Praszka kiedyś miała pierwszy basen w powiecie oleskim, teraz ma najnowszy i najnowocześniejszy - skomentował starosta Fabianek. - Gołym okiem widać wysoką jakość tej pływalni. A jakość przyciąga klientów. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie.

Dyrektor Majtyka przekazał na ręce Jarosława Knagi okolicznościową paterę z zapewnieniem, że załoga Neapco na pewno będzie korzystała z pływalni.

Po części oficjalnej goście zwiedzili obiekt. Wszyscy byli pod wielkim wrażeniem.

Podobne odczucia towarzyszyły również klientom. Jako pierwszy przy kasie zameldował się pan Janusz Wieloch, a zaraz za nim Teresa Chojnowska i Kazimiera Hąbek.

- Niesamowite wrażenia - ocenił pan Janusz, który zanim dał nura do basenu, to najpierw skorzystał z sauny.

- Urodziłam się nad wodą i pływanie to dla mnie wielka przyjemność - powiedziała pani Kazimiera.

Aż 2400 m przepłynął w trakcie premierowej wizyty w Nemo Kacper Peciak z Rosoch,

- Jestem podekscytowany, bo pływanie sprawie mi wielką frajdę - przyznał 18-latek, który od 2019 roku uprawia triathlon. - Będę chciał przychodzić tu codziennie, a w niektóre dni nawet dwukrotnie.

- Byłem stałym klientem poprzedniego basenu - powiedział Janusz Tobiś, który zjawił się w Nemo krótko po jego otwarciu. - Stęskniłem się za pływaniem.

Nad bezpieczeństwem pływających czuwało będzie czworo ratowników: Andrzej Placek, Marta Uznańska, Katarzyna Marks i Dawid Wnuk.

- Gdy się tu zatrudniałam, to nie przypuszczałam, że będę pracowała w tak nowoczesnym obiekcie - przyznała pani Katarzyna.

A.S.

 

 

Wersja XML